Analiza transakcyjna zakłada, że każda informacja przekazywana przez jedną osobę drugiej „wysyłana” jest z pewnego określonego stanu „ja” i kierowania do określonego innego stanu „ja” odbiorcy. Istnieją więc informacje wychodzące z „ja” rodzicielskiego „nadawcy”
i skierowane do „ja” dziecięcego „odbiorcy”, ale istnieją także informacje wychodzące od „ja” dorosłego „nadawcy” i skierowane do „ja” dorosłego „odbiorcy”.

Strzałki, które obrazują bodziec i reakcję przebiegają równolegle. Zawsze wtedy, gdy nasz rozmówca odpowiada z tego samego stanu „ja”, do którego się odwoływaliśmy, mówimy o transakcjach równoległych.
Ujmując rzecz inaczej: jeśli następuje oczekiwana reakcja, transakcja jest równoległa.
Tego typu transakcje mogą przebiegać między każdym stanem „ja”, również wówczas, gdy nie przebiegają one poziomo, lecz np. od „ja” rodzicielskiego do „ja” dziecięcego i odwrotnie –
w takim przypadku również mówimy o transakcji równoległej.

Możliwa byłaby również równoległa transakcja miedzy „ja” rodzicielskim i „ja” rodzicielskim:
Albo pomiędzy dwoma
„ja” dziecięcymi:

Na co dzień w pracy najlepsze są transakcje między dorosłymi „ja”, gdyż prowadzą one do rozwiązywania problemów.

Transakcje krzyżowe powstają najczęściej wtedy,
gdy na bodziec wypływający z „ja” dorosłego następuje reakcja z „ja” dziecięcego albo „ja” rodzicielskiego.
Druga zasadnicza reguła brzmi: jeśli bodziec i reakcja przecinają się, komunikacja zostaje – przynajmniej przejściowo – przerwana.
Każdy może w sobie wyćwiczyć sprawność podtrzymywania z innymi komunikacji poprzez tworzenie równoległych transakcji i unikanie transakcji krzyżowych.
Transakcje krzyżowe pożądane są wtedy, gdy trzeba przerwać niekończące się transakcje z „ja” rodzicielskiego do „ja” rodzicielskiego lub nadać rozmowie inny kierunek.

Analiza transakcyjna jako koncepcja umożliwiająca bardziej skuteczną komunikację

Analiza transakcyjna oferuje również jasną
i praktyczną terminologię, pozwalającą lepiej rozumieć problemy innych i omawiać je bez specjalnych trudności, tak często wynikających z niezrozumienia i braku umiejętności w komunikowaniu się.
Cztery zakresy analizy transakcyjnej:

co zachodzi w komunikacji między ludźmi.
Analiza gry – zajmuje się upraszczaniem skomplikowanych ciągów komunikacyjnych, które nieustannie rozgrywają się w „standardowych wersjach”.
Analiza skryptu – zajmuje się poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, jakie związki zachodzą między komunikacyjnym zachowaniem osób a ich przeszłością.
Model osobowości według analizy transakcyjnej

Według analizy transakcyjnej,
wszelkie myślenie, odczuwanie
i działanie można przyporządkować różnym obszarom osobowości

Stosujący analizę transakcyjną wychodzą
z założenia, że każdy z nas znajduje się w danym momencie albo w stanie „ja” dziecięcego,
albo w stanie „ja” rodzicielskiego, albo w stanie „ja” dojrzałego.
Model analizy transakcyjnej określa naszą strukturę osobowości właśnie poprzez te trzy stany „ja”.

„Ja” rodzicielskie
„Ja” rodzicielskie odpowiada wyuczonej
stronie życia. Składa się na nią system
wartości, norm, reguł, zasad, myśli i pryncypiów,
które przejęliśmy od naszych rodziców
i opiekunów. Tymi wyuczonymi we wczesnych latach życia zasadami kierujemy się na co dzień
w sposób niejako automatyczny i nieświadomy, zwłaszcza wtedy, gdy znajdujemy się w sytuacji przymusowej.
„Ja” rodzicielskie tworzą dwa elementy: krytyczno-oceniający i wspierająco-opiekuńczy.
„Ja” dorosłe
„Ja” dorosłego człowieka stanowi przemyślaną, racjonalną stronę życia. Rozwija się ono podczas dojrzewania, gdy uczymy się zmagania
z rzeczywistością.
Dorosłe „ja” dochodzi do głosu wtedy,
gdy w sposób otwarty analizujemy doświadczenia, które nas spotykają, i oceniamy je w sposób obiektywny, aby móc podjąć „rozsądne” decyzje.
„Ja” dziecięce
Dziecięce „ja” stanowi emocjonalną
stronę życia. Zakodowane są w nim
uczucia, których doznawaliśmy
w okresie dzieciństwa.
Gdy znajdujemy się w tym stanie „ja”, wyciągamy wnioski o nas samych na podstawie uczuć.
„Ja” dziecięce składa się z czynnika naturalno-spontanicznego i poddańczo-dostosowanego.
Krytyczne „ja” rodzicielskie
Krytyczne „ja” rodzicielskie ocenia, moralizuje, upomina, krytykuje, nakazuje, panuje, tyranizuje, karze, kontroluje, troszczy się o zachowanie porządku.
Charakterystyczne towarzyszące mu gesty pozawerbalne to: podniesiony palec wskazujący, ściągnięte brwi, groźne spojrzenie, kiwanie głową, marszczenie nosa itp.
Gdy przemawia przez nas „ja” rodzicielskie, często padają słowa: „musieć”, „powinno się”, „zawsze”, „nigdy”, „nie”, „idiota” itp.
Wspierające „ja” rodzicielskie
Wspierające „ja” rodzicielskie słucha, okazuje zrozumienie, chwali, pociesza, pielęgnuje, wspiera, pomaga, otacza troską, żywi, głaska. Stan ten można rozpoznać po ciepłym, uspokajającym głosie, przyjaznych ruchach, poklepywaniu po ramieniu oraz po takich zwrotach, jak: „głowa do góry”, „oj, biedaku” itp.
Dorosłe „ja”
Dorosłe „ja” obserwuje świat obiektywnie;
na chłodno, spokojnie, trzeźwo i bez emocji zbiera informacje, analizuje je logicznie
i w końcu wyciąga wnioski.
Charakterystyczny jest dla niego ton rzeczowy oraz brak mimiki i gestykulacji.
Często używanymi słowami są: „kto”, „co”, „kiedy”, „gdzie”, „jak”, „ile”.
Naturalne „ja” dziecięce
Naturalne „ja” dziecięce bawi się, leniuchuje, cieszy się i złości, fantazjuje, płacze albo się śmieje.
Nie troszczy się o innych, zachowuje się spontanicznie, tańczy, krzyczy, jest egoistyczne
i nieposkromione.
Używa takich słów jak: „super”, „szaleńczo”, „hej”.
Dostosowane „ja” dziecięce
Dostosowane „ja” dziecięce jest posłuszne, usuwa się, czuje się winne, zwleka, boi się, brak mu pewności siebie, jest uprzejme,
brak mu własnego zdania, nie przejawia inicjatywy, kieruje się zdaniem i potrzebami innych.

Komunikacja niewerbalna
Nazywana jest często “mową ciała” dokonuje się poza słowami, jest to poziom formalny relacji, czyli pozatreściowy.
Jako przykład można podać:

Komunikacja niewerbalna
“mowa ciała”

Komunikaty werbalne i niewerbalne
mogą być sprzeczne ze sobą.
W co wierzyć?

Badania naukowe wskazują na to, iż ponad 80% informacji odbieranych przez ludzi
w procesie komunikacji przesyłanych jest niewerbalnie.

Spójność komunikacyjna: polega na dopasowaniu
i zgodności treści (poziom werbalny) i sposobu (poziom niewerbalny) komunikowania się.
Do elementów, które determinują naszą autoprezentację jako osobowości należą czynniki wywierające wpływ na higienę psychiczną.
Umiejętności przyjmowania w działaniach perspektywy dnia dzisiejszego
Np. dzisiaj jest właściwy moment, by podjąć decyzję, dzisiaj jest tak piękna pogoda, aby najbardziej cieszyć się życiem itp.
Wewnętrzna pewność siebie
Niejednoznaczność sytuacji zewnętrznej nie usprawiedliwia utraty pewności siebie.
Mamy prawo do wiary w siebie, swoje racje i cele.

Cenna aktywność codzienna
Nie jest prawdą, że ważne jest to co osiąga się od czasu do czasu, od święta. Należy docenić radość życia codziennego, planować życie na każdy dzień i cieszyć się z realizacji tychże planów.
Umiejętność docenienia teraźniejszości
Doceniamy teraźniejszość bez liczenia się bez liczenia wyłącznie na przyszłość, cieszymy się każdą chwilą. Niekiedy teraźniejszość jest jedyną szansą przeżycia wrażeń
i działania.
Lata sukcesu są przed nami
– posiadanie nadziei
Bez względu na to ile mamy lat, trzeba zachować nadzieję na lepsze przyszłe czasy. Nie ma nic bardziej destrukcyjnego niż utrata nadziei. Piastujmy więc nasze nadzieje.
Zwalczenie destrukcyjnych uczuć
Uczucia negatywne
odbierające siłę
i energię pojawiają się
u każdego człowieka.
Ich ostateczny wynik to załamanie, poczucie słabości, zwątpienia, zagubienia, rozpaczy, niechęci. Przyjmijmy je i zbadajmy.
Kompleksy są niebezpieczne, a często – żeby nie powiedzieć, że zawsze – polegają na nadmiernym zajmowaniu się „wyrwanym fragmentem osoby”.
Przyjemności codzienne
Mamy obowiązek szukać przyjemności, radości
i zabawy w życiu codziennym.
Brak przyjemnych momentów staje się przyczyną negatywnych postaw.
Przyjemności mogą być drobne i mogą wynikać
z działania, niekoniecznie z zyskania czegoś nowego.
Może to być radość ruchu, muzyki, radość spaceru, rozmowy, śniadania. Osobiste hobby także może dostarczyć wielu radości działania.
Zaufanie do swoich silnych stron
Jednym z niedocenianych przez ludzi zjawisk cechujących młodość jest wiara w siebie. Sukces można osiągnąć jedynie wtedy, gdy utrzymuje się wiarę w swoje siły.
Człowiek działający w zaufaniu do siebie ma znacznie większe szanse na sukces niż człowiek tego zaufania pozbawiony.
Odporność na drobne przeciwności losu
Człowiek jest wrażliwy na ciosy, trudności, negatywne, złośliwie formułowane opinie ze strony innych osób.
Łatwo jest wyobrazić sobie, że w naszym „wewnętrznym pancerzu” jest luka, którędy docierają do nas frustracje, czyli liczne trudności, które spotykamy na własnej
drodze, wywołujące przykre stany emocjonalne.
Luka ta powinna więc być pomniejszona do całkiem małych rozmiarów (stąd też popularyzuje się ćwiczenie zmierzające do nauki opanowywania stanów emocjonalnych).
Docenianie życzliwych ludzi
Znaczenie wsparcia uzyskiwanego od innych jest wielkie. Nie ma też wielkich szans na rozwój człowieka krytykowanego przez wszystkich.
Troska o naszych znajomych, przyjaźnie do nas ustosunkowanych ludzi jest naprawdę ważne.
Wybaczenie sobie błędów
i niedoskonałości
Mimo, że każdy z nas powinien ze wszech miar troszczyć się o to by stawać się jak najbardziej zbliżonym do doskonałości bądź przez wzrost własnych kwalifikacji i kompetencji, pracę nad sobą, bądź poprzez właściwe planowanie działania, własnej kariery zawodowej, własnego życia. Jest rzeczą naturalną, że wszyscy popełniamy błędy. Problem może się sprowadzać jedynie do tego, aby je ograniczyć

Autoprezentacja – jest sztuką przedstawienia siebie innej osobie lub grupie osób.

Prezentując siebie, prezentujemy nie tylko nasz wygląd, ale także naszą psychikę, nastawienie do siebie, ludzi i świata.
Do elementów składających się na autoprezentację zewnętrzną należą: